Ma na sobie coś w rodzaju płaszcza z jaskrawego, złotozielonego materiału (płótno? muślin?), szkarłatny szaliczek, powiewne satynowe spodnie i średniowieczne ciżmy o wysoko podwiniętych noskach. Ten wygląd dandysa i specyficzna sylwetka mogłyby sugerować, że jest pedałem, ale otacza go silna aura heteroseksualizmu. Analizując zachowanie Judyty i sposób, w jaki na niego patrzy, dochodzę do wniosku, że zapewne byli kiedyś kochankami. Może jeszcze są. Wstydzę się tego dochodzić. Moje wyprawy w prywatne życie Judyty są zbyt wrażliwym punktem naszego związku.

(Reklama: , Projekty wnętrz )